Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Oszustwo w sklepie

Data publikacji 24.02.2012

24.02.2012r.

kod_kreskowyJakiś czas temu pisaliśmy o młodym, zakochanym człowieku, który chcąc kupić misia dla dziewczyny na Walentynki zamienił w sklepie metki z cenami. Oto kolejne tego typu przestępstwo. 

Tym razem rzecz miała miejsce w jednym z marketów spożywczych. Sprawca to 69 letni mężczyzna, mieszkaniec Leszna. Mężczyzna najpierw dokonał zakupu łopatki za kwotę 5,26 zł, następnie wrócił do sklepu i na stoisku mięsnym poprosił o kilogram szynki wartości 16,70 zł. Z zakupami wjechał między regały i na kod z ceną 16,70zł nakleił metkę 5,26 zł. Różnica wartości to 11,44 zł. Mężczyzna został zauważony przez pracownika ochrony sklepu i zatrzymany przy kasie, a następnie przekazany Policji. Przedstawiamy tę historię jako przestrogę. To drugie takie zdarzenie w ciągu dwóch tygodni lutego. Przypominamy: taka zamiana cen jest oszustwem. To jest poważne przestępstwo, gdzie wartość strat nie ma znaczenia. Docierają do nas sygnały, że niektórym osobom wydaje się, że jeśli zrobią coś takiego na kwotę do 250 złotych to będzie stanowić wykroczenie i mogą zostać ukarani mandatem. Oszustwo jest zawsze przestępstwem niezależnie od wartości. Nawet tak mała wartość jak 11,44 zł pociąga za sobą poważne konsekwencje: zarzuty, proces i wyrok skazujący. Zostaje po tym ślad w Krajowym Rejestrze Karnym. Coraz częściej pracodawcy żądają od pracowników zaświadczenia o niekaralności. Taki wyrok, za banalne naście złotych może uniemożliwić podjęcie pracy, a czasem nawet zwolnienie z już zajmowanego stanowiska.
Powrót na górę strony