A TY, JAK CHCESZ DAĆ SIĘ OSZUKAĆ ?
Pomimo nieustannych apeli i ostrzeżeń publikowanych przez służby, oszuści nie zwalniają tempa. Zmieniają metody, podszywają się pod instytucje i bezlitośnie wykorzystują pośpiech, łatwowierność oraz chęć zaoszczędzenia pieniędzy. W ostatnich dniach leszczyńscy policjanci przyjęli kolejne zawiadomienia od osób, które straciły swoje pieniądze. Przestępcy działają wielotorowo – od wyłudzeń na niewielkie zaliczki wakacyjne, aż po zaawansowaną psychomanipulację przez telefon.
Poniżej przedstawimy trzy realne przykłady z ostatnich dni, które pokazują, że ofiarą przestępstwa może stać się każdy z nas.
Okazja na opał – ponad 9 tys. złotych za „widmowy” pellet.
Wraz z poszukiwaniem tanich źródeł ogrzewania, na portalach i w mediach społecznościowych rośnie liczba fałszywych ofert sprzedaży opału. Przekonał się o tym mieszkaniec gminy Włoszakowice. Mężczyzna znalazł w internecie ofertę zakupu pelletu. Zachęcony ofertą na stronie internetowej oraz rzekomo profesjonalną obsługą, dokonał zamówienia blisko 6 ton pelletu o wartości ponad 9 tys. złotych. Transakcja została opłacona z góry, jednak towar nigdy nie dotarł na adres kupującego. Gdy mężczyzna próbował skontaktować się ze sprzedawcą, kontakt urwał się a pod wskazanym adresem siedziby firmy – nie ma i nigdy nie było. Pokrzywdzony został bez pieniędzy i bez opału.
Pamiętaj!
- zawsze weryfikuj nowe sklepy internetowe. Sprawdzaj NIP, REGON i opinie w niezależnych serwisach,
- bądź ostrożny, jeśli strona oferuje ceny rażąco niższe od rynkowych,
- wybieraj opcję płatności przy odbiorze, jeśli kupujesz w nowym miejscu po raz pierwszy.
Telefon od „pracownika banku” - stracił 112 tys. złotych
Kolejna groźna metoda to tzw. spoofing telefoniczny, w którym oszuści podszywają się pod konsultantów bankowych.
Do jednego z mieszkańców z naszego powiatu, zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika działu bezpieczeństwa banku. Rozmówca zmanipulował pokrzywdzonego, przekazując mu informację, że jego środki finansowe na koncie są bezpośrednio zagrożone. Pod wpływem silnego stresu, presji czasu i przekonania, że ratuje dorobek życia, mężczyzna postępował zgodnie z instrukcjami fałszywego konsultanta. Pokrzywdzony dokonał dwóch przelewów na łączną kwotę 112 tys. złotych na nieznany rachunek bankowy.
Pamiętaj !
- bank nigdy nie wymaga przelewania środków na tzw. „konta techniczne” czy „bezpieczne rachunki”,
- prawdziwy pracownik banku nie prosi o podanie haseł, kodów ani o instalowanie aplikacji do czyszczenia pulpitów,
- w przypadku „przerażającego” telefonu rozłącz się i samodzielnie zadzwoń na oficjalną infolinię swojego banku.
Zaliczka na „widmo-apartament” nad morzem.
Sezon wakacyjny trwa a wraz z nim uaktywniają się oszuści oferujący fikcyjne miejsca noclegowe. Mieszkaniec powiatu leszczyńskiego znalazł na jednym z portali idealną ofertę wynajmu apartamentu nad morzem w bardzo atrakcyjnej cenie, blisko plaży. Po krótkiej korespondencji z „właścicielem” mężczyzna przelał 1000 zł zaliczki na rezerwację terminu. Problem pojawił się w momencie, gdy tuż przed wyjazdem kontakt z wynajmującym urwał się, odrzucał połączenia po kilku dniach numer telefonu został wyłączony a somo ogłoszenie zostało usunięte. Pokrzywdzony nie uzyskał dostępu do apartamentu ani nie otrzymał zwrotu wpłaconych środków.
Pamiętaj!
- zawsze sprawdzaj, czy dany obiekt noclegowy figuruje w oficjalnym rejestrze obiektów turystycznych danej gminy,
- korzystaj z zaufanych i zweryfikowanych portali rezerwacyjnych,
- zwracaj uwagę na oferty, które rażąco odbiegają cenowo od standardowych stawek w danej miejscowości.
Na przykładzie opisanych przestępstw kolejny raz apelujemy o rozwagę !
Anna Stelmaszczyk